Jeden wyjazd się zakończył drugi się niedługo rozpoczyna. Ale od książek zdecydowanie nie stronię.
Do Madrytu i Malagi poleciała ze mną oczywiście książka Colleen Hoover - Ugly Love.
Więcej na ten temat na pewno będzie w przyszłym tygodniu :-)
A tym czasem....
#copoczytam w lipcu?
- Harry Potter po angielsku. Zdecydowanie.
- Miłość w czasach zagłady, bo tak jakoś wyszło....., że nie wyszło.
- Korona - K.Cass
Przyszły semestr będzie dość ciężki, dlatego biorę się za naukę już w sierpniu, gdyż zaczynam dodatkowy kierunek :-)
- co będzie, to będzie-
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz